zlomnik.pl

Home |

10 samochodów, które są zbyteczne

Published by on August 13, 2013

Dzień dobry,
obiecałem jakiś czas temu, że zrobię wpis o 10 samochodach, które powinny zniknąć z polskiej oferty, ponieważ są brzydkie, drogie, bez sensu, nikt ich nie kupuje, i nawet nie mają w sobie tego pierwiastka złomnika, który powoduje, że za 20 lat będą warte zachowania. Nie było łatwo wybrać taką dziesiątkę, żeby urazić jak najwięcej osób, wzbudzić jak największy ferment i sprowokować jak najbardziej zażartą dyskusję, którą zamknę w najciekawszym momencie. No ale ma się w końcu te 10 lat doświadczenia pracy za krzyżackie srebrniki. A zatem oto 10 aut, które producenci powinni wycofać, żeby nie robić sobie obciachu.

10. Fiat Punto
To nie jest tak, że nie lubię Fiata Punto. Wręcz przeciwnie. Ja go bardzo lubię. Uważam że powinien pozostać w sprzedaży pod nazwą Punto Classic z jakimiś fajnymi, prostymi silnikami benzynowymi jak 1.4 8V. Ponadto nie przeszkadza mi produkcja jednego modelu przez 10 czy 12 lat, bo jak coś jest dobre, to po co to zmieniać. Niestety, realia rynku są inne i dlatego Punto błaga o nowy model, inaczej Fiat wbija sobie gwuść do trumny (specjalnie napisałem “gwuść”, żebyście zwrócili uwagę). W końcu to jest flagowy model Fiata, nie ma co tego ukrywać. A Fiat pozwala mu gnuśnieć jakby mu nie zależało.

9. Range Rover Evoque Coupe i Mini Paceman
Potraktowałem to jako jeden model, bo oba mają tyle samo sensu. To znaczy nie mają go w ogóle. Harry zawsze mi zarzuca, że ja faworyzuję modele 5-drzwiowe. To trochę jak znacząca większość nabywców na świecie. Ale nieważne, bo najważniejsze jest to, że do wielu samochodów trzydrzwiowych da się całkiem bezproblemowo wsiąść i można być z nich zadowolonym, nawet jeżeli człowiek co jakiś czas musi przewieźć jakąś rodzinę lub znajomych. Tymczasem do 3-drzwiowego Evoque i do Pacemana nie da się wsiąść na tył prawie w ogóle. Auto jest zrobione tak, żeby miało dwa miejsca z przodu, bagażnik i taką niezidentyfikowaną przestrzeń między nimi, na której jakiś głupek postawił kanapę, do której nie można się dostać.

8. Toyota Prius+
Wiele sobie obiecywałem po minivanie na bazie Priusa. I trochę się rozczarowałem, bo to auto – jakkolwiek rzetelnym, prawdziwym Priusem by nie było – jest idiotyczne ze względu na wysoką cenę, mały bagażnik i dwa, dodatkowe miejsca z tyłu, które są ciasne, małe i nie ma jak na nie wsiąść, a to dlatego, że przecież trzeba było upchać gdzieś baterie. Różnica prawie 36 tys. zł między Priusem+ a Avensisem kombi i prawie 44 tys. zł między Priusem+ a Verso powoduje, że można tylko doradzić Toyocie puknięcie się w alternator. A nie, przecież Prius alternatora nie posiada.

7. Opel Zafira 2.0 CDTI Biturbo
Przede wszystkim już sam Opel Zafira obecnej generacji jest czymś okropnym. Nie spotkałem się jeszcze z samochodem, który do parowania telefonu w systemie łączności Bluetooth kazałby podawać 14-cyfrowy kod. Tego typu ergonomiczne kwiatki czają się w aktualnej Zafirze na każdym kroku. Ale nie dość na tym! Otóż topowa wersja ma teraz diesla biturbo. Kupilibyście sobie OPLA z dieslem BITURBO? Przecież to tak, jakby pójść w czarnej koszulce Polonii gdzieś na tereny kibiców Legii. W równej mierze można byłoby wziąć wywrotkę pieniędzy i wywalić ją przed wejściem do danego salonu Opla. Można byłoby przyjmować zakłady, co dziś się sypnie. Albo nakręcić taki filmik, że jest już gotowa Zafira 2.0 D i sobie jeździ, klient się cieszy, chce ją odbierać, ale w tym momencie podjeżdża bus, wysiada paru typów i montują w niej tonę osprzętu, a sprzedawca mówi “jeszcze tylko musimy panu zamontować generatory awarii i może pan jechać”.

6. BMW serii 5 GT
Ten model jest najgorzej sprzedającym się samochodem w gamie BMW. Ciekawe czy dyrekcja drapie się po głowach i myśli “kurde, co myśmy narobili?”, czy też raczej uważa, że samochód jest świetny, tylko ludzie durni. Ja nie ogarniam po co jest coś takiego, więc powinno zniknąć. Wszystkie grzyby tak myślą – zauważyliście? On nie słucha rapu, więc rap powinien być zabroniony. Nie jeździ na rowerze, więc jazda na rowerze powinna być zakazana. Nie czyta “Wyborczej”, więc koszerną powinno się zamknąć. Itp. itd. Ceterum cęzeo, BMW 5 GT esse delendam.

5. Volvo XC70 FWD
XC70 fajnie wygląda i nieźle jeździ. Potrafi być szybkie i nie męczy w trasie. Ale jeśli ktoś nie chce kupić wersji uterenowionej, to ma przecież w gamie normalny model V70, do którego można dokupić sobie opcjonalnie 4×4. W takim razie po jaki ch. jest w gamie model uterenowiony XC ale bez 4WD? Kiedyś robiono tak, żeby normalnie wyglądający samochód mógł mieć 4×4 i dalej być dyskretny. A teraz robi się model z terenowym charakterem, ale koniecznie 2WD. Niestety Volvo przoduje w tym kretynizmie.

4. Skoda Octavia
O mój borze! Jakie to wspaniałe! Skoda wprowadza nową Octavię na platformie EM KU BE. To takie emejzin, że nie mogę przestać o tym myśleć. Najbardziej emejzin to jest to, że po wprowadzeniu nowego modelu sprzedaż Octavii zapikowała w dół (można zapikować w górę?) o 44% i nagle Fabia, model roku 2007, stary, czesko-niemiecki kapeć, stał się liderem naszego rynku. A dlaczego? To proste. W nowej Octavii nie ma jeden koma sześć plus el pe gie. Nieważne, ile by pisano na forach fanów Skody (jak można w ogóle być fanem Skody? To tak jakby być fanem chleba albo czekania na autobus), że ta złodziejska instalacja Landi Renzo dotryskuje benzynę powyżej 3000 obr., to polski klient i tak oczekuje od Octavii, że będzie oszczędnym, dużym autem na LPG albo z 1.9 TDI. I tę nowoczesność, on, ten polski klient, kontestuje kupując ten model, który występuje w prostszej wersji. Co bardzo mnie, jako złomnik, cieszy, ponieważ pokazuje, że my, Polaki, nie jesteśmy takie głupie i nie łykamy tego marketingu i emejzingu jak gęś pokarm przez rurę. Oddawać starą Octavię 1.6 8V!

3. Citroen DS4
Okej, jest sobie mały i fajny, usportowiony DS3. Jest sobie DS5, który ma mieć niby taki charakter, że coś specjalnego, wyjątkowy, jedyny w gamie, no i z tą durną hybrydą, która w ogóle nie oszczędza paliwa. Ale w takim razie po co jest DS4? Nikt tego nie wie. Z zewnątrz wygląda jak kupa z włosem. Gama silników – jak w normalnym każdym innym Citroenie. Takim C4, albo coś. Tylko droższy jest. Co za bzdura. Quelle bzdeure.

2. Nissan Navara 3.0 dCi
Aż sprawdziłem z ciekawości czy to jeszcze jest w ofercie. No i jest. Pick-up o długości ponad 5 metrów, ciężki, prymitywny, archaiczny, na ramie, ze słabymi hamulcami, niesterownym tyłem i sztywnym mostem na resorach. Świetny pomysł, żeby wsadzić do niego monstrualnie mocną V-szóstkę 3.0 dCi. Polscy przedsiębiorcy lubią Navarę, bo można odliczyć VAT i jeździć nią bardzo szybko, a z silnikiem 3.0 – nawet bardzo, bardzo szybko, wręcz idiotycznie szybko jak na tak prymitywnie skonstruowany pojazd. Nissan: shift the way you crash.

1. Lancia Thema
Od początku było wiadomo że to się nie sprzeda. Że nikt nie jest aż tak durny, lub nie ma tak spaczonego gustu, żeby płacić kupę kasy za Chryslera 300C ze znaczkiem Lancii. Już prędzej sprzedałby się następca Thesisa skonstruowany na bazie powiększonej platformy 159. A w ten sposób ucięto też zainteresowanie ze strony włoskich klientów. Na rodzimym rynku, jedynym zainteresowanym produktami Lancii, od początku roku sprzedano 940 sztuk Themy, co daje jej 133. miejsce na liście bestsellerów. Ponoć ponad 1300 sztuk wyprodukowanych Them zalega na placu fabrycznym i Fiat błaga, żeby ktoś je zabrał za pięć euro od sztuki. A wiecie co jest najgorsze? Że wszyscy wiedzieli że tak będzie. Z poczuciem że to nie ma szans tworzono linię produkcyjną, prospekty, reklamy, konfiguratory. Ale prezes kazał, sługa musiał.

.
.
.
.
.
.
.
.

0. Renault Latitude




Comments
Hooligan Said:

A teraz o samochodzie arcypotrzebnym. Notlauf szykuj kasę! Choćby spod ziemi albo z Providenta. Auto, które ponoć powoduje u Ciebie niezdrowe wydzielanie śliny jest niemal na wyciągnięcie ręki. Alfa Romeo 33 diesel będzie twoja za jedyne 6 tysi. Według wystawiającego jedyna taka w Polsce, a już na pewno w Europie. Niepokoją mnie tylko te drobne mankamenty. Jak znam życie trójka nie wchodzi a czwórka wyskakuje przy mocniejszym dodaniu gazu. Tak czy inaczej ja bym brał, bo taka okazja już na pewno się nie powtórzy. Jeśli nie kupisz – przegrasz życie.
http://otomoto.pl/alfa-romeo-33-1-8td-178000km-C30164247.html


ddd Said:

BMW 5 GT jest tak szpetne, że aż wypala oczy. Ojjjjj, a ze Skodą grubo, zaraz wpadnie fanclub i zacznie się krucjata.


diesel Said:

Renault Latitude – auto zrobione z papieru.
I pomyśleć, że jeżdżę Laguną z 99′, która jest lepiej wykonana niż ten koreańczyk.


radosuaf Said:

Dobry blogaskowpisik:
1. Fiat Punto – tam jest problem ogólnie z całą gamą – poza nową Pandą totalny zastój w interesie. Czy ja już kiedyś nie pisałem o braku włoskiego kombi? :)
2. Że Evok ma tylko jedną parę drzwi to bym nawet nie pomyślał. Ale tak jest bardziej loftowo. Zajmuje się dużo miejsca wzdłuż i wszerz, można patrzeć na ludzi z góry, ale jeździ się przez 99% czasu samemu. Proste?
3. 5 GT – dramat. A w rzeczywistości wygląda gorzej niż na zdjęciach. BMW się chyba jednak nie uczy na błędach, bo 3 GT to takie samo g***o, czy to ma być próba konkurowania z A5 Sportback i A7. “Sądzę, że wątpię” – jak ktoś tu kiedyś napisał…
4. “jak można w ogóle być fanem Skody? To tak jakby być fanem chleba albo czekania na autobus” – się obśmiałem, popłakałem i obsmarkałem – zdecydowanie najlepszy bon mocik w historii złomnika, chylę czoła, Panie notlauf :)
5. Czyli nie tylko ja uważam, że DS3 jest słitaśny, DS5 świetny, a DS4 kompletnie bessęsu?
6. Thema – bez komentarza. Sergio już podziękujemy. Niech sobie robi porządki w USA, a do Europy poprosimy kogoś normalnego.
Jeszcze raz się powtórzę, jeden z lepszych tekstów tutaj od kilku tygodni chyba.


milky Said:

Komentarz do Renault Latitude mnie wzruszył ;__;


Bubu Said:

Ja bym Themą jeździł… ale czekaj, czekaj… nie taką.


brazer Said:

normalnie ten wpis to jak “kamerą wśród zwierząt”.


pstryk124 Said:

Komu przeszkadza Punto? Dołączył bym do tej listy Mercedesa Rklasse i bmw x1 , oraz WSZYSTKIE absolutnie WSZYTKIE Skody zarówno nowe jak i używane powinny być zakazane. A ludzie je sprzedający karani więzieniem , lub nawet śmiercią 😀


brazer Said:

Andziasss Said:

Zakręt historii: jak wchodziło toto Punto to wyglądało jak Maserati, a teraz jest Funghi.


Ktosiek Said:

Ja wiem, czy Latitude jest takie niepotrzebne? Renault chce iść wyżej, ma ambicję (zawsze miało) – to chyba nic złego? – to niby ciągle klasa D ale bardziej stonowana niż Laguna, normalny sedan w przeciwieństwie do Laguny.
Do listy dodałbym jeszcze obecnego I10 i I20 – te modele odstają od obecnej gamy Hyundai’a, całe szczęscie nowe I10 jest już w drodze :).


JK Said:

marzyłem o priusie+, popatrzyłem na cenę, kupiłem żonie c4 grand picasso…


miwo Said:

@ Hooligan:
tą Alfą zachwycaliśmy się kilka dni temu, gdy ktoś już tu wrzucił to ogłoszenie :)


Dopen Said:

Czy ja czytam złomnik? Przecież 5 GT to po prostu piątka liftback ergo – bardziej praktyczna piątka. Złomnik lubi przecież praktyczność. Wygląd nie ma znaczenia.

Tak samo nie rozumiem narzekania na Themę – oczywiście, że się nie sprzedaje, bo ludzie lubią przyczepiać do wszystkiego bezsensowne metki, ale przecież Thema, patrząc na sprawę czysto technicznie, bez bełkotania o “utracie włoskiego charakteru”, to kawał luksusowego, niebrzydkiego samochodu, którego możemy mieć znacznie taniej niż konkurencję z Niemiec. I pewnie będzie od tej konkurencji znacznie bardziej trwała.

Citroen DS4 to po prostu luksusowy, lepiej wyposażony C4 – również nie widzę powodów do wyśmiewania tego pojazdu.


Marlon Said:

@Ktosiek – i20 jest całkiem spoko. Jest tani, prosty, wygodny i nawet się odpycha. Tylko siedzenia ma za krótkie nawet na moje 182cm (tak to jest, kiedy auto robi Koreańczyk z Turkiem).

DS4- pełne poparcie.

Evoque i Paceman mają właśnie złomnik-factor, za 25 lat mają szansę być poszukiwanymi klasykami, bo im głupsze auto tym lepiej


miwo Said:

Ceterum censeo Evoquem et Pacemanem delendam esse.
Ceterum censeo Prium delendam esse.
Ceterum censeo Zafiram delendam esse.
Ceterum censeo 5GT et DS4 delendam esse.
Ceteram censeo Lattitudinem delendam esse.
Dixi.


radosuaf Said:

@Dopen:
1. Noszkurka, GT 5 jest tak brzydkie, że oczy bolom… Są pewne granice. A jak ktoś kupuje BMW, to mu aż tak bardzo na praktyczności znowu nie zależy.
2. Thema jest bessęsu, bo fani Lancii jej nie kupią, bo nie włoska, a ci, którzy nie lubią włoskich też nie kupią, bo włoskie. To kto ma kupić? :)
3. Nie, DS4 to krosołwer – co mnie osobiście od niego od razu odrzuciło (a miał szanse znaleźć się na krótkiej, 2 samochodowej liście aut do zakupu) – bo to ani sportowe, ani terenowe, tylko kompletnie bessęsu właśnie


SSSS Said:

Widziałem jedną Themę na ulicy w Warszawie. Do dziś mi się śni…

BMW 5GT (ale tylko diesel !) się sprzedawało świetnie w PL, gdy można było VAT za kratkę odliczyć. A potem jeszcze za czasów bankowozów. Rany, nikt tu firmy nie prowadził nigdy ? 😉

@pstryk124: Akurat X1 nie jest takie złe, czego nie można powiedzieć o klasie R….


Nano Said:

No i bardzo dobrze, że nie ma nowego Punto, gdyby było to by był casus Octavii – zlikwidowaliby 1.4, 8V, Punto byłoby do kupienia wyłącznie z jakimiś dziwnymi twinairami 0,9, albo multijetami triturbo czy innym badziewiem.

Albo jeszcze gorzej – zrobiliby z Punto lanserski, mały samochód, o taką rozmiar większą pięćsetkę (nie żebym miał coś do 500, ale wolę Pandę), wpakowaliby Blutufy, ajpody, ajpady, hedapdispleje i inne barachło. Cena: od 60 tys. złotych.


kaszkiet Said:

Ej, ale ja jestem fanem chleba.


ryjas Said:

Mnie się Thema podoba, bo to Krajsler, tylko po lifcie, który podobał mi sie przed liftem. Duze muskularne i kanciaste. A że znaczek mnie gówno obchodzi to dalej mi się ten Krajsler podoba.
Z Lancią to jest tak, ze ta marka podoba się mojej kochanej. Model Delta jest jej marzeniem. Mi się też z zewnątrz podoba, ale fotele w środku ma do dupy. Poza tym jest trochę gejowskim autem. Taka Thema łączy przyjemne z pożytecznym. Jak jeszcze trochę postoi na placu to i cenę będzie miała dobra i może za cenę Delty pójdzie. Licze na to. Cekaw jestem czy moja luba da się nabrac na ten badż marketing czy inżyniering…


radosuaf Said:

@SSSS:
Seriously? Był ktoś, kto wolał GT od Touringa? Ja w życiu widziałem chyba dwie GT na ulicy i czasami oblewam się zimnym potem na samo wspomnienie.


_krrl Said:

W sumie to dosyć interesujące, że 5gt stanowi chyba z 5% ogólnej sprzedaży serii 5, a i tak BMW zdecydowalo się wprowadzić 3GT. Wydaje się więc, że po prostu uważają, ze klienci się nie poznali na ich geniuszu. Pozostając w bawarskich sferach wpływów, to moim zdaniem połowa gamy Mini jest nikomu niepotrzebna.

W kwestii Opli z biturbo, moim zdaniem jeszcze bardziej przerażająca jest Insignia BiTurbo 4×4. Mogliby taki napęd zamontować do Cascady, tam otwiera się dach, ileż to by było awarii!
Osobiście uważam, że najbardziej bezsensownym samochodem, który można nabyć w Polsce jest zdecydowanie Smart Brabus- 81-94 kzł za 2-miejscowe pudełko na kołach. No jasne.


voychoo Said:

Pomijając gamę silnikową w skodzie octavii, nie sądzicie że w porównaniu do poprzedniego modelu…wygląda biednie?Naprawde łaziłem do okoła niej i jakoś tak biednie, jakby….no nie wiem ,jakby ta stara wyglądała bardziej luksusowo(wiem że to brzmi śmiesznie).A lancia mi się podoba, ma to coś czego w 300c brakowało.
No i nie widac jej na drogach, co pozwala się wyróżniać.


mmariano Said:

Skoda Octavia 1,6 LPG to raczej do działu “Bardzo potrzebne samochody, których nie ma”. Inna propozycja to podniesiona i obłożona plastikiem Toyota Avensis 4×4. O, albo Dacia budowana w oparciu o Lagunę I też ma potencjał.


michał Said:

Latitude nie może się sprzedawać. Jako fan Renault protestuje przeciwko temu auto. Francuskie to ma być francuskie, a nie jakieś nie wiadomo co.


miwo Said:

mi Punto, czy tam Grande Punto czy Punto Evo pasują. sprzed pierwszego liftu było fajniejsze, potem zmiany (i słynne zdjęcia na jedynym włoskim pseudolotniskowcu), aż w końcu drugi lifting i może nawet być.
DS4 niewiadomoocochodzi. tylnych okien nie można otworzyć i w ogóle.
Zafira Tourer – czy to jest następca Zafiry czy coś większego? tych aut prawie nie widać. nie było też jakiejś dużej kampanii reklamowej. daleko jej do popularności poprzednich generacji, gdzieś tu popełniono błąd.
Octavia – powiększono, sPREMIUMowano, cenę podniesiono, bajerów nawsadzano. chcesz dawnej Octavii, to bierz Rapida. nieco mniejszy, ale w dawnej Octaviowej cenie. tyle, że liftback, bo Rapid Kombi to już nie będzie mega pojemne auto flotowe, ale lajfstajlowe kombi z mniejszym niż liftback bagażnikiem.
Themy bym nie skreślał, choć wiem, że jest bez sensu, ale mi się podoba nawet.
Za to Latitude to pomyłka. Tzn. mając do wyboru Themę vs. Latitude, każdy chyba by wybrał to pierwsze :)


heliogabal Said:

Evok jest bez sensu ale wygląda dokładnie tak jak studyjny prototyp, co się rzadko zdarza. Osobiście uważam że jest piękny. A co.


radosuaf Said:

@miwo:
Zdaje się, że w nowej Oktawce jest z tyłu jakieś dziadowskie zawieszenie w porównaniu z poprzednią generacją, nawet porównanie na tefałen turbo robili kiedyś i słabo ta nowa wypadła…


naroxd Said:

Niestety, szczera prawda ! Co proste to dobre, ale niestety wielkie koncerny po prostu coraz bardziej UDZIWNIAJA te auta, ale po co ?
Dlaczego tylko w Europie sa takie wynalazki w wiekszosci przypadkow ? Ja bardzo bym chcial znalezc sie w takim przykladowo salonie VW w Brazylii, gdzie wiekszosc aut ma 1.6, co prawda pewnie z wadliwa do gazu glowica wyprodukowana w Meksyku, ale JEDEN SZESC 8V bodajze 😀


sosek Said:

Volvo chyba w ogóle wycofuje się ze sprzedaży V70. Zamiast tego będzie tylko XC70 FWD — bo V70 nie robił wyników.
Ewok jest tak bardzo bez sensu jak aplikacja I’m rich na iPhone. “Patrz, jestem bogaty, że stać mnie na tak bez sensu auto.”


michau Said:

A ja się Navarry czepię. Powinni tam jeszcze dawać benzynę V8, a co 😀 Pickup dobra rzecz, musi latać!


* Punciak jest fajny, nawet bardzo, ale rzeczywiście strasznie długo go tłuką. Obawiam się jednak, że jak już się natężą i wypsną następcę, to będzie to kolejna – jak to zazwyczaj określa Autor – kupa z włosem. Przede wszystkim Fiat, jak to już tu było mówione 74320946109 razy, potrzebuje kompaktowego kombi. Zresztą nie tylko Fiat.
* Ewok 3d i Mini Pejsmen są dramatyczne, nie wiem, czemu służą – chyba tylko stejtmentowi: “lubię przepuszczać kasę w Cynamonie, ale panie mnie nie interesują”.
* Prius + – szkoda tak naprawdę. Technologia, która się sprawdza a do tego okazuje się być solidna, połączona z praktyczną budą – nuda, ale za to bardzo, bardzo sensowna. Ale jeżeli tak ta praktyczność ma wyglądać… Zaraz będzie Auris Kombi Hybrid, hatchback kosztuje mniej więcej tyle, co mocniejszy diesel, myślę, że to załatwia sprawę. Śmignąłem nawet – niegłupie, można, jeśli ktoś lubi.
* 5 GT – przepraszam, cafło mi się. Generalnie może zostać ale tylko do jednego zastosowania: powinni go używać w medycynie zamiast płukania żołądka.
* Octaviaaaazieeeeewchrrrrrrzzzzzzzz
* Myślałem, że proste, ramowe konstrukcje ze sztywnym mostem Ci konweniują. Inna rzecz, że w Navarze proste nie znaczy solidne… Poproszę L200. Albo nie – wezmę Pajero sport na bazie L200. O.
* Dobra, pora na mój coming out: THEMA MI SIĘ PODOBA. Bardziej, niż 300C przed przeróbkami. Lift udany na zewnątrz i wewnątrz, w środku ładniejsze materiały, do tego przyjemne opcje kolorystyczne… No fajny samochód, serio. Inna rzecz, że powinni załadować do niego Hemi. I nadal nazywać go Chryslerem. Jeździłbym.


Marlon Said:

Mam jeszcze jedno auto do zestawienia: Suzuki Kizashi
może nie by by taki zły, gdyby nie cena skalkulowana wg zasady: “jak zrobimy drogie auto, to wszyscy pomyślą, że to premium!”. Sorry, my nie nowe ruskie.


Globy Said:

“(jak można w ogóle być fanem Skody? To tak jakby być fanem chleba albo czekania na autobus)”

Od teraz na widok każdej mijanej Skody będę wspominał ten tekst… czyli dość często ;-D

Szerokości,
M.


Krzyś Said:

Świetne zestawienie, od razu poprawił mi się humor :) Fiat ma problem z ofertą a brak nowego Punto to tylko wierzchołek góry lodowej. Oferta np. dla Ameryki Południowej jest o wiele szersza i lepiej dostosowana do klienta a u nas pojawiają się tylko kolejne, coraz mniej udane, wariacje na temat pięćsetki. Z BMW 5 GT jest taki problem, że ma bryłę Poloneza, co niestety nie działa na jego korzyść. Skoda natomiast zrobiła sobie strzał w kolano, albo nawet w oba. Wycofali z oferty starą Octavię a w zamian za to wprowadzili Rapida i nową Octavię. Utopili czas i pieniądze w nowy model – Rapida podczas gdy wystarczyło zastosować sprawdzony patent z Octavią Tour. Co do Renault Latitude – już na Złomniku było kiedyś napisane – lepszym pomysłem było wprowadzenie tego modelu jako np. Nissana Primery.


c5tourer Said:

marlon: w przypadku Kizashi dochodzi jeszcze kwestia wyższej akcyzy za silnik 2.4.
A DS4 jest zajebiste. Szczególnie z THP 200 pod machą.


tomek Said:

Ja myślę, że im więcej modeli aut do kupienia tym lepiej. Nawet paździerze się przydają. Przecież za 30 lat, twój syn będzie musiał robić z czegoś miksy. Np. pokaże Toyote Prius i będzie się zastanawiał na jaką cholerę ktoś to kupił.


@ SSSS – no ja prowadzę działalność. Ale 5GT kosztuje tyle, ile jest warte moje mieszkanie. No, może niewiele mniej. Zresztą i tak nie jestem VATowcem. A nawet gdybym był i było mnie stać… Nie, dziękuję, wolę nadepnąć na zardzewiały gwóźdź.


Qropatwa Said:

BMW 5GT jest najgłupszym nowym samochodem jaki znam, wiec good point Tymon. Zastanawiam się nad procesem myślowym grupy która to przeforsowała: Ej weźmy ładną piątkę, podnieśmy dach i ją zbrzydźmy. Ok, ok, ok to świetny pomysł!


Rafako Said:

Jeździłem taką Themą. Bardzo przyjemny wóz, tylko trochę za szeroki i na polskich wiochach nawet Mercedesa “kaczki” przerobionego na wywrot nie idzie wyprzedzić nie ryzykując zdrowia tych zacnych 20 calowych felg po kontakcie z nieutwardzonym poboczem :)
A jak Mercedesa prowadzi złośliwy cham, to jest jeszcze ryzyko, że przewożony nawóz prosto przed maskę wykipruje, widząc “włoskie g…” w lusterku…


Qropatwa Said:

Mi się tam Thesis bardzo podoba, kupiłbym go ale nie jako nowego. Jak gdzieś stoi to się paczę na niego – to już coś.


radosuaf Said:

@c5tourer:
Ale że DS3 albo DS5 z tym silnikiem jest gorsze? Sądzę, że wątpię…


DrOzda Said:

Nowa Octavia ma klasyczną belkę przy słabszych silnikach. Wielowahacz jest od 1.8 TSI.
Generalnie to teraz lepiej dołożyć kilka tysięcy i kupić Golfa/Jettę/Golfa kombi niż Octavię.


Ausf. F2 Said:

@radosuaf et al.

Śmiem twierdzić, że mylicie się co do 3 GT. OK. drogie, napędzane tylko bardzo mocnymi silnikami 5 GT buja gdzieś w rynkowym stanie nieważkości, stanowiąc odpowiedź poszukującą pytania. Ale mniejszy model ma sens. BMW nie dysponuje bowiem konkurentem rozdętych fur segmentu D. Piątka jest za droga, Trójka za ciasna. A tymczasem 3 GT daje przy cenie znacząco niższej od 5, porównywalnej z dającymi podobne osiągi wersjami silnikowymi Mondeo, Passata czy Insigni, kupę miejsca, na poziomie Mondeo i wielki bagażnik. To jest bardzo praktyczne, dobrze pomyślane auto, którego nie ma sensu porównywać z A5 Sportback, które akurat praktyczne wcale nie jest. I obstawiam, że sprzeda się wcale nieźle.


cubino Said:

DS4 jest zajebiste. Tzn byłoby zajebiste gdyby nie te bezsęsowne tylne okna. Ale i tak moim zdaniem to jest najpiękniejszy dziś produkowany samochód do 100 KPLN. Oczywiście mojego zdania nie można brać na serio, bo podoba mi się np citroen GSA.


Mav Said:

10 (punto). Faktycznie przydałoby się nowe. A stare by zostało tak jak niegdyś Clio Storia, a teraz collection (kto wymyśla te nazwy?).
9 (evoque). Na szczęście evoque można kupić z 5 drzwiami. I muszę (wyjątkowo) przyznać, że wygląda (IMHO oczywiście) nawet lepiej niż wersja z 3.
7 (zafira). :)
6 (5 GT). A przepraszam, czy przypadkiem podobnie nie mówiono o E60. Że brzydki, że nie BMW, że skandal… a teraz jest ładne? Zaprezentowałem tok myślenia szefów BMW. Uważają po prostu, że trzeba czasu i są mądrzejsi od klientów dając im ponadczasowy wóz.
3 (DS4). A po co w ogóle jest citroen C4? Uważam, że jest równie bezsensu jak DS4. Nie jest tani, nie jest luksusowy, nie jest creative technology, wygląda bardzo przeciętnie (zarówno wnętrze jak i z zewnątrz). Zwłaszcza jak się porówna z poprzednikiem (szczególnie w wersji coupe). Te same zarzuty do DSa.
2 (navara). To bardzo dobra polityka. Im więcej rozbitych, tym więcej kupionych nowych;) A tak na serio, to może argument, że ciężką przyczepę można?
1 (thema). Od jakiegoś czasu jak patrze na nowe pomysły grupy fiata to myślę, że to żart. Tak samo było z themą. Ktoś to musi robić celowo, nie ma szans żeby takie głupoty robić cały czas.


voychoo Said:

Chris Bangle zrobił nową linie dla bmw, ale niestety z tej lini ciężko jest wyprowadzić hatchback’a.Jednak kozaki z BieMdabliu się uparli ,czego efektem są takie koszmarki jak 3gt i 5gt.Czekam na 7gt i 1gt…to dopiero będą koszmarki.A za cenę 3gt można sobie kupić Smaxa który napewno jakością nie odbiega od biemdablju.


radosuaf Said:

@Ausf.:
Ja nie neguję idei, tylko wykonanie. Można również napisać, że 4-drzwiowy sedan z dużym bagażnikiem to nie jest głupi pomysł, ale już Poloneza Atu ciężko nazwać świetnym samochodem. Coś w ten deseń.

@cubino:
DS3 bez problemu gniecie mu jaja. No i jest jeszcze Giulietta oraz Delta Nuova.


_krrl Said:

@Leniwiec w Cynamonie? hehehhe, chybaś dawno nie odwiedział warszawskich klubów, zamknięty już ze dwa lata, tak mi się wydaje 😉

w ogóle to chciałem dodac, że Thema jest spoko, tzn. wygląda fajnie i w ogóle, a to, że znalazła się na tej liście jest glównie winą super strategii Marchionne i wywalenia Chryslera z Europy kontynentalnej. Moim zdaniem sprzedawałaby się równie kiepsko ze znaczkiem Chryslera (no dobra, może minimalnie lepiej), tyle, że Fiat nie robiłby z siebie posmiewiska brandując w ten sposób na wskroś amerykańskie modele. Anyway, samochód sam w sobie jest fajny.
Co do Latitude- co z nim jest tak złego? Jeździ ich na tyle mało, ze nie mam zupełnie pojęcia o co chodzi


_krrl Said:

@DrOzda generalnie lepiej wydać kilka tysięcy mniej i dać sobie spokój z VAG-iem :)


@ cubino – ja też wielbię GSA. Ale DS4 jest parszywy. Handluj z tym.
@ _krrl – nie wiem, nie znam się, w ogóle nie chodzę po klubach. Jakoś nie mam potrzeby znaleźć się w jednym pomieszczeniu z posiadaczami Ewoków i Pejsmenów, do tego przy muzyce, której nie wciągam.


DrOzda Said:

Co do dotrysku benzyny Landi Renzo to podobno ostatnie wytyczne są takie, że aktywują to obowiązkowo Octaviom flotowym (typowy PH używa pedału gazu zerojedynkowo), prywaciarze mają odpuszczone.
A jest to spowodowane kombinacją za słabego reduktora, dziadowskich wtryskiwaczy i głowicy z gawnolitu.


Nie wiem co sobie inżynierowie BMW myśleli produkując pasztet w postaci 5 GT, i rozwijając pomysł w postaci 3 GT. Od kiedy to potencjalni klienci BMW poszukują rodzinnych gabarytów, zwiększonego miejsca na nogi, bardziej praktycznego bagażnika? Na moje oko BMW kupuje się dla lansu i/lub żeby doku*wiać bączki na świeżo wyremontowanych wiejskich drogach powiatowych, a integralną częścią user, pardon, driver experience ma być nisko położony kokpit obściskujący kierowcę tak, jak kiecki obściskują biusty barmanek na Oktoberfeście. BMW oczywiście może mieć badania konsumenckie które mówią coś innego, ale “popularność” GT zdaje się tego nie potwierdzać. Jak się ogląda te paranoidalne randki BMW ze źle pojmowaną użytkowością, natychmiast doznaje się grzybiarskiej nostalgii za elegancją czworookich trójek i piątek z lat 80. i wczesnych 90., które wyglądały jak bezpośrednie inkarnacje słowa “samochód”.


Ausf. F2 Said:

Co do Chryslerów jeszcze, to naprawdę zastanawiam się, jak będą szły nowe Maserati, które w ogóle na początku miały być ładnie ufryzowanymi Chryslerami 300 (o takich oczekiwaniach wobec Quattroporte zupełnie jawnie mówią w prasie przedstawiciele Maserati), ostatecznie skończyło się na znaczących modyfikacjach platformy, zmianie zawieszenia, ale nie da się ukryć, że sporo genów Chryslera przeszło, przejęto układ elektryczny, organizację wnętrza, przełączniki itp. A Ghibli będzie, mocno upraszczając, ale nie gubiąc istoty, skróconym Quattroporte. Stawiam, że w Ameryce będzie raczej problematycznie i planami produkcji 50 000 Marchionne będzie sobie mógł buty wypchać.


piotras Said:

Jesli chodzi o Mini, to z naszej polskiej perspektywy to rzeczywiscie jest bezsensu, ale w UK to sie naprawde sprzedaje , nawet najglupsze wersje, (“no bo przeciez to takie nasze, brytyjskie” hehehe ), to samo dotyczy Evoqa, jest tu tego wiecej niz u nas VW, (no bo trendy no bo nowe no i z UK) i nikt nie patrzy na tylna kanape. a jesli chodzi o Lancie, to jak dla mnie super sprawa, za pare lat kupie sobie duza dobrze wyposazona limuzyne z RWD za smieszne pieniadze, tylko czy ten Pentastar no normalny silnik ?


Ausf. F2 Said:

Wracając do BMW GT – gdyby były one zamiast 3 i 5, no to trzeba by było je hejtować, bo 5 GT wygląda faktycznie źle, 3 GT – w sumie nie wiem, spodziewam się, że niekoniecznie. A tak – dajcie im żyć. To, że klienci szukają też praktyczności widać przecież po kombiakach. Nie ma się co sugerować polskim wizerunkiem, w Niemczech Trójką jeżdżą najzwyklejsi użytkownicy, tyle że lepiej sytuowani.


voychoo Said:

Ausf. F2@ maseratti stawia na chiny,ogólnie nie widze podobieńst w środku do chryslera.
http://www.youtube.com/watch?v=jlBFdR12vEY


maciek_dm Said:

a propos Themy, to ciekawa historia, bo jak byłem niedawno w Italii, to część ludzi nie wiem, że istnieje w ogóle taki model jak nowa thema, dlatego fiat robi co może, żeby dotrzeć do mieszczan z tym niusem i tak oto kupuję sobie najnowszy numer RuotleClassiche i na jednej z pierwszych stron taka oto łamiąca wiadomość, że na placach dilerskich zalegają jakieś chore ilości tych aut i że tak powiem, cena otwarta. To albo RuoteClassiche (kiedyś bardzo ceniłem sobie tą pozycję) zeszło na psy, albo ci z Via Nizza mają ciepło. Ja bym sobie taką kupił, ale pod warunkiem, że dadzą mi tam inny znaczek, np. chryslera… aha i płacę tyle co za punto. Pozdrawiam


radosuaf Said:

@Ausf. F2:
Sergio zarządzanie markami, powiedzmy “upmarket” (Lancia, Alfa Romeo, Maserati) zwyczajnie nie wychodzi, tyle że widzą to wszyscy poza FGA.


elvisso Said:

Jestem fanem chleba (lubię sobie upiec) i mam zamiar kupić Octavię. Czyli Złomnik jak zwykle ma rację!


JA już się obawiam że moje skody 105 już nie spełniają współczesnej definicji skody … więc jestem miłosnikiem wręcz kochankiem SKÓD z serii 742 i już … ba wręcz bigamistą bo mam dwie 😉 i cóż …


labrzoza Said:

Co do Zafiry podana informacja jest nieprawdziwa.
Specyficzna kultura serwisów aso opla, nie pozwoli na poprawne zamontowanie generatorów bez próbnego podejścia.


pr Said:

Volvo robi to, czego oczekuje rynek – stad debilizmy typu seria xc i cc z FWD. Wiekszosc krosowerow sprzedaje się z napedem na oske, to czemu niby volvo mialo by robic inaczej? Co innego, gdyby mieli cos w rodzaju disco czy LC :)


brazer Said:

Dobra, wystarczy tego plastiku, Poproszę miks!


Kraku Said:

„jak można w ogóle być fanem Skody? To tak jakby być fanem chleba albo czekania na autobus” -Śmierdzi humorem Clarksona Mimo wszystko props! Skoda z 8V LPG jest potrzebna dla ludzi którzy nie mają pojęcia o motoryzacji i kupują auta z przymusu i rozsądku.


gzara Said:

Latitude.,,……….swieta racja. Pisze to jako wielki fan renault.


benny_pl Said:

czemu krytykujesz Navare za to ze jest na ramie i na resorach ?! to przeciez zaleta. wyglada zreszta tez jeszcze nienajgorzej (jak na nowy samochod calkiem niezle) za 15 lat niewykluczone ze takiego kupie :) moze i bedzie zgnily ale fakt bycia na ramie powoduje ze moze gnic duuuuzo dluzej nim sie rozpadnie. duzo firm ktore potrzebuja cos niezniszczalnego jak Zuk czy Lublin napewno mysli podobnie 😉

ja tam lubie Skode, chleb zreszta tez lubie, moze nie jestem jakims zagorzalym fanem, bo wole stare FIaty, Citroeny, czy Lady (ale to pochodne Fiata) ale zaraz potem sa wlasnie Skody. i nie widze w tym nic dziwnego. Skody typu 105L byly bardzo udane i co ciekawe bardzo oszczedne. nie znam drugiego tej klasy/wielkosci samochodu z tych lat ktory by palil 6l benzyny… (i to nie jakas w idealnym stanie)


Zyga Said:

Navarą trochę polatałem – do roboty dobra, przyczepy targa aż miło. Jednakże w sporej większości służą do odliczania VATu i wożenia faktur. A to już pomyłka. Zwłaszcza w mieście.
A jak już wątek o przyczepach i skodach to Wam opowiem, że w piątek i sobotę targałem przyczepę 1000kg skodą 105s. Bardzo traumatyczne przeżycie :)


Harry Reems Said:

Nie rozumiem opisu Punto, zwlaszcza w polaczeniu z tekstem o Octavii. Punto jest dobre, ale wiekszosc oferty rynkowej jest do dupy, wiec Punto jest zle? IMHO jest dalej dobre i normalne, a wiekszosc oferty rynkowej jest dalej zla, a nie na odwrot. Cieszyc sie, ze takie rodzynki jeszcze istnieja.
Navarra byla by dobra do ciagania lawety, ale nie jest, bo viatoll. Co do prowadzenia to prowadzi sie jak pickup. Nie zauwazylem zadnych anomalii. Zawsze wydawalo mi sie, ze zlomnik jej nielubi przez to, ze jest podobniez nietrwala i awaryjna, a nie ze wzgledu na jej rzekomy prymitywizm, ktory jesli juz, to jest zaleta, a nie wada.

Tajemniczy Brodaczu, blyskotliwy tekst dotyczacy skód jak najbardziej aplikowal sie do 105 w czasach gdy byly mlode i jeszcze wiele lat pozniej.


Batory Said:

Tak się zastanawiam, czy z 3 i 5 GT to aby nie jest pomysł polegający na tym, żeby stworzyć *jeszcze-bardziej-modelową-grupę-klientów-BMW*. Kiedy pomyślę, jak mógłby taki modelowy klient wyglądać, to przechodzą mnie ciarki, ale przecież nie jestem szefem marketingu BMW, to co ja tam wiem 😉 A chyba wszyscy pamiętamy, ile było narzekań, kiedy wprowadzano X5 i następne 😉

Może dożyjemy czasów, kiedy BMW zacznie sadzić takie suviaste koszmarki, ponieważ klienci stwierdzą, że dotychczasowe modele były zbyt niebezpieczne dla dzieci podwożonych do szkół, albo co?


marekrzy Said:

@pr,
nieprawdą jest jakoby rynek tego oczekiwał.
Zarządy wielkich koncernów tego oczekują; zróbmy durny produkt i wmówmy klientom że to dla ich dobra.
A potem kupimy sobie kolejną wyspę na Pacyfiku.


Bronco Said:

Themy bym całkowicie nie skreślał, bo jednak jest ciekawa przez to, że jej podstawowe założenie jest bez sensu… no bo jak można wziąć amerykańskiego masywnego sedana mówiącego całym sobą, że przede wszystkim jest potężny i silny i obrandować go marką kojarzącą się ze stylistycznym i technicznym wyrafinowaniem..? Więc to bezsensowne połączenie, którego bezsensowność widzą nawet motoryzacyjni laicy jest jednak pewną zaletą ze złomnikowatego punktu widzenia.

No ale jakbym już miał sobie wyobrazić lepszą Themę na bazie chryslera, to niech ma ona jego podwozie, bo ono chyba złe nie jest, ale jednak nadwozie wyglądające jak Lancia…. NO i niech będzie wersja z silnikiem ferrari (ukłon w stronę dawnej 8.32), tylko że tym razem byłaby z tylnym napędem, więc sama w sobie robiłaby więcej sensu.. To taką bym chciał :)


Ausf. F2 Said:

@voychoo

W sieci na samym wierzchu leżą zestawienia wnętrz Quattroporte i 300, widać identyczne elementy. Gorzej, że Ameryka jak się wydaje pokojarzyła mocno te modele, niebezpodstawnie, ale przesadnie.

@radosuaf

Ale chyba zasadniczą kwestią jest brak pieniędzy, po obumarciu aliansu z GM, po którym została płyta 159 i Brery, na której przecież miały stać też Saaby, duże Ople etc., Fiat został w zasadzie z płytą Stilo->Bravo->Giulietty jako największą uzasadnioną ekonomicznie w pojazdach produkowanych, a nie manufakturowanych. Stąd Sergio dostał ujrzawszy magazyny Chryslera małpiego rozumu, aż dziw, że nie kazał ulepić z czegoś Ferrari.


Bronco Said:

Ale maserati to mi szkoda, jeśli rzeczywiście mają być one na bazie chryslera..
Marka lancia jednak aż tak dużo nie traci przez wykorzystanie chryslerów, ale maserati na tej samej bazie to już .. brak słów… to już nawet nie jest sku*wienie marki.. to coś poniżej skali. Smutek większy niż żuk..


radosuaf Said:

@Ausf. F2:
FGA ma kasę na wykupowanie kolejnych udziałów w Chryslerze, mieli kasę na totalnie niszowy projekt, jakim jest 4C, poza tym ogólnie radzą sobie całkiem nieźle.
Natomiast Sergio chyba sam nie wie, jaki ma być następca 159 – bo niby ma się sprzedawać w Stanach, ale jest oczywiste, że bez sukcesu w Europie Amerykanie tego nie kupią.
Więc mamy równie bessęsowne założenia, jak przy Themie. Tutaj przyzwoicie się sprzedający model 300C zastąpiono Themą, której tak naprawdę nikt nie chce, zamiast pchać Chryslery i tę flagową limuzynę Lancii sobie przynajmniej chwilowo odpuścić. 159 mogła dostać delikatny lifting (bo pojawił się w miarę przyzwoity silnik benzynowy pod sam koniec kariery modelu) i dalej stać w salonach.
Tymczasem Sergio 159 skasował, plany następcy były podobno mocno zaawansowane, ale nie było to auto pod rynek USA i teraz w sumie nie bardzo wiadomo, co zrobić, bo jest oczywiste, że “amerykańskiej Alfy” nikt w Europie nie kupi. Niby czekają na ożywienie w Europie, ale ludzie, którym 159 się znudziło, zaczynają się rozglądać za innymi markami, bo kolejnej Alfy mogą się nie doczekać.
Volvo przez moment było w niezłym kiblu i jakoś się teraz ładnie kręci za pieniądze Chińczyków, Jaguar za hinduskie też się rozwija, a tutaj jest fantastyczny włoski kapitał i klasyczny włoski chaos.


pr Said:

Jak rynek nie oczekuje, skoro oczekuje? Duża część właścicieli samochodów nawet nie ma pojęcia, na którą oś napędzany jest ich samochód. Szwagier (inżynier) był a) bardzo zdziwiony, że są jeszcze w ogóle jakieś auta z napędem na tył (yyy… bmw i lexus mają napęd na tył…? poważnie?), b) świadomie kupił krosowera z ośką bo “po co mi napęd na 4 koła na miasto”. Takich zawodników jest mnóstwo – biorą auto bo fajnie wygląda (ludzie! uprawiam aktywne i zdrowe życie!) i ma wbudowaną nawigację z dotykowym ekranem, blutuf i inne gówna typu kamery cofania.


Remq Said:

Dla mnie BMW 5 GT to ideał samochodu. Takim bym chciał jeździć (niestety jak na razie nie stać mnie). Moim zdaniem stylistyka, ergonomia jak i założenia auta są świetne.A to, że jest kontrowersyjny i wielu się nie podoba – dla mnie dodatkowy argument na +. Stylistyka jest harmonijna, tylko przeciętny klient jest przyspawany do wizerunku limuzyny. Co do pozostałych spostrzeżeń w większości zgoda, szczególnie drażnią mnie przeładowane dizajnem emejzing olśniewacze dla dwóch osób z ławką z tyłu. Szczególna niechęć żywię do marki Mini i jej kolejnych wypusków. Ta marka to prawdziwy komentarz do współczesnej kultury zachodniej, jej potrzeb i kondycji.


cubino Said:

@radosuaf – nie powiem, DS3 to bardzo ladne auto, ale nie ma tylnich drzwi. A auta bez tylnich drzwi sa bezsęsu.
@leniwiec – daj mi kombi (uwaga, to jest zart jezykowy o dwoch poziomach). DS4 jest ikoną dizajnu i tyle.
—-
@mav – Co do C4 – jego sens polega wlasnie na tym że jest tani (jakie inne auto tej wielkosci mozna kupic za 55 tys?) I ma normalne wnetrze (w przeciwienstwie do focusa, ktorego też mozna kupic za te pieniadze, a potem przezyc flashback z lat 90 i stoiska z bazarowym sprzetem audio marki Thompsonix)
—-
@notlauf – w zamian za naklejke zlomnika jestem gotow przekazac Ci namiar do goscia, ktory ma 5GT i uwaza, że to ekstra woz. Bedziesz mogl zrobic wywiad, mysle że bedzie mial spora wartosc poznawcza.


Piotrkowy Said:

Przepraszam bardzo, a gdzie Fiat 500 L Trekking i inne Livingi? Pseudo kombi (van? minivan? ) połączony z pseudo terenówką dla rodziny z silniczkiem twinair? WTF? Brakuje mi jeszcze wersji 500 L Trekking Living Abarth Speciale Editione Multijet.


Qropatwa Said:

@radosuaf
“Thema jest bessęsu, bo fani Lancii jej nie kupią, bo nie włoska, a ci, którzy nie lubią włoskich też nie kupią, bo włoskie. To kto ma kupić?”
– Ano wszyscy inni – przyznasz, że to dosyć duża grupa odbiorców:)


Ausf. F2 Said:

@radosuaf

A to nie jest tak, że żeby mieć na te udziały w Chryslerze muszą wydzierać $ banksterom z gardeł w związku z tym, że obligują ich do tego układy z rządem amerykańskim, więc tej kasy tak specjalnie nie mają?

Co do rozważań nad amerykańskością oczywiście pełna zgoda.

Aha, Volvo wbrew pozorom wcale tak dobrze nie idzie, miała być bonanza z Chinach, a nie ma, planów sprzedaży nie realizują, teraz będzie wóz albo przewóz, albo rynek przyjmie te nowe modele z silnikami maks. R4 2 litry, albo idą do hycla.


lordessex Said:

Też nie rozumiem całej tej durnej praktyki sprzedawania pseudo SUVów z napędem 2WD tylko, gdzie tu sens i logika? W Stanach takie praktyki były już prawie 20 lat temu. Chevroleta/GMC Tahoe/Yukon/Suburban można było kupić 2WD tylko, Jeepa Cherokee/Grand Cherokee, Chevroleta Blazera/GMC Jimmy też np. czy Forda Explorera/Expedition, Cadillac Escalade również, i wiele innych..


radosuaf Said:

@Qropatwa:
Patrząc na wyniki sprzedaży Themy, nie widzę tego…

@Ausf. F2:
Tym układem z rządem amerykańskim średnio się interesuję, ale wydaje mi się, że to bardziej Fiat ciśnie, niż Amerykanie się domagają…
No i wracam jeszcze do tego, skoro była kasa na 4C, to i na sedana D by się znalazła.
Volvo do jakiego hycla ma iść? Ktoś ich chce kupić?


_krrl Said:

@cubino DS4 jest ikoną designu? 😀 Trochę poleciałeś, ikonami designu to są oryginalne DS, 500, Mini albo Mustang, DS4 to co najwyżej wystylizowane wozidełko, o którym świat zapomni za 10 lat. Mnie się nawet podoba, ale osobiście uważam, ze ma najmniej sensu z całej nowej gamy DS. Ale i tak w Polsce sprzedaje się z nich najlepiej. Natomiast co do C4… Cee’d, i30, Cruze, Auris Classic… no znajdzie się tego trochę, zwłaszcza po obnizkach (rzuciłem okiem i C4 startuje od 58, ale jak to Citroen- jest grubo przecenione 😉 ). Osobiście nie odmawiam mu sensu, ale sam przyznasz, skoro zwracasz uwagę na design, że w porównaniu do pierwszego C4 to obecne jest mega nudne

@Batory no przecież już ‘sadzi’, spojrz na X1. I poczekaj na 1GT- ma być minivanem FWD 😉


Mav Said:

@cubino

C4 tani? Przecież tani ma być c-elysee. Jak udało się za 55? Tyle wytargowałeś? Popatrzmy na cenniki (minimum, czyli najsłabsza benzyna podstawowe wyposażenie bez dodatków, 5 drzwi) prezentowane na stronach www:
– C4 – 58 600 (silnik 95KM)
– Megane generation – 53 500 (silnik 110KM)
– Megane – 62 450 (silnik 110KM)
– 308 – 51 900 (silnik 95KM)
– Golf – 61 790 (silnik 85KM)
– nowy Leon – 52 835 (silnik 85KM)
– Focus – 58 000 (silnik 85KM)
– Astra – 61 400 (silnik 100KM)
– Lancer – 51 990 (silnik 117KM)
– można by długo, ale mi się nie chce…
__
Wszystko powiedzmy +-5 tyś zł. Jakoś wybitnie tej taniości nie widać.
Co do focusa – jego wnętrze wygląda źle w bogatszych wersjach (tych z radiem sony). Pozostałe są ok.


michał Said:

Drogi Mav

Z tymi cennikami masz rację, przy czym:
– Megane kupujesz za 10 tys mniej, bo Renault ma wieczne promocje,
-Golfa z kolei za 61790 i tak się nie da kupić. Chyba nawet nie robią w takiej bidnej konfiguracji. To tylko podpucha dla klientów.


cubino Said:

@_krrl – no niestety, masz duzo racji. C4 z wygladu na zewnatrz jest nudne, kreatiw teknolozi nie ma nawet za grosz, i faktycznie zapomnialem o aurisie classic. I30 i ceed sa jednak pare tysi drozsze, jak się uwzgledni znizki citroena.


cubino Said:

@mav – no wlasnie, kwestia tego minimum. C4 da się po targach kupic za 55-58 z uczciwym silnikiem 120KM i klimatyzacja. Racja co do 308, teraz to schodzqcy model i sporo przeceniony. Z kolei jak już wspomnial przedpisca, golfa ani leona w takiej cenie ciezko stwierdzic w naturze, no i tam masz TSI. Megane – nie wiem, nie sprawdzalem bo zupelnie do mnie nie przemawia, ale jeśli jest za taka kase to faktycznie dobry deal.


Nat Said:

Punto jest dobre, ma proste niewydziwione silniki, bez nonsensownych turbodownsajzingów i innych cudów przeznaczonych do psucia się, więc jest zbyteczne? Czym prędzej powinno zrobić nową wersje, nie odbiegająca od “rynkowych trynduf”? Nonsens.

Zamiast Punto, jeśli już czepiać się FIATa, dałbym Fiata 500L.

@leniwiec Dobra wiadomość – Lancia Thema jest dostępna również z silnikami hemi i plebejskim znaczkiem. Co prawda na rynku USA i UK, ale w dzisiejszych czasach cóż to za trudność?


Erbest Said:

Nie żebym się czepiał, ale twinturbo w Zafirze to zwykły fiatowski jtedek. Czyli szansa na psucie raczej niezbyt realna.


Mav Said:

@cubino
Jechałeś czymkolwiek z tym “uczciwym silnikiem”? Daleko bardziej wolałem 1.4 95KM niż to 120KM. Wygląda jakby tylko na papierze było 120, a w rzeczywistości idzie minimalnie lepiej niż 95. Żadnym innym silnikiem nie byłem tak bardzo zawiedziony.
Meganka jest z tym samym silnikiem co dawniej – 1.6 16V.
Golfa – ok, oni zawsze się zbyt cenili.
Targować (prawie) zawsze się da. W fordzie też promocje – focus z klimą (ale słaby silnik) za 51 900 (“ofensywa cenowa”). Albo 1.6 (125KM) z klimą 61 150 (czyli się utarguje te 2 – 3 tyś).
__
A lancer? Silnik całkiem ok, miejsca bardzo dużo, konstrukcja już sprawdzona, a za te 58 590 (wg cennika) masz: klimę (automat), skórę na kierownicy, przeciwmgielne, czujnik deszczu i zmierzchu, elektrykę szyb z tyłu, elektrykę lusterek, radio z 6 głośnikami i alusy.
To jest tanio.


Lukas Said:

Można być fanem skody , tak samo jak można być fanem złomnika. Jestem fanem skody, mało tego, nad łóżkiem mam plakat skody 130 rs


Zyga Said:

_krrl Said:

@Mav 59 590 i to po przecenie o 13 tysiaków 😉


Mav Said:

@_krrl
Zaczęliśmy od cen katalogowych, po czym Cubino podawał cenę i wersję po utargowaniu, więc wszystko ok. Poza tym ta przecena po 13 tysiaków wisi już ze dwa lata i jeszcze pewnie trochę powisi.
I tak BTW to lancery chyba dalej klepią w Japonii, czy nie?


Waśka Said:

@Kraku
Skoda to właśnie jest (a raczej był) samochód dla ludzi, którzy trzeźwo kalkulują co im się opłaca: PRESTYŻ czy mocny i bezawaryjny wóz, bez polotu, ale i bez problemów.
@Notlauf – propsy za wpis, dobrze drani z VAG podsumowałeś. Na forum OCP jest ciekawy topic ochotnika-chomika doświadczalnego 😉 , co w zeszłym roku z własnej i nieprzymuszonej woli zagazował 1,8 TSI. Dramat w 10 aktach, polecam lekturę
Tylko zastanawia mnie, czemu w kontekscie Octy z kuchnią pisze się tylko o 1,6 a zapomina o równie dobrym, a za to wytrzymalszym, mniej wysilonym 2,0?


zylc Said:

A gdzie Niski Żuk?


trabafan Said:

Niezły tekst o Maluchu. NOWY ESPACE TO CROSSOVER!!!!!!!!!???????


JanKo Said:

5GT to duchowy spadkobierca poloneza. Powinni takie stwierdzenie umieszczac w broszurach. 3GT to naturalna tego konsekwencja. Praktycznosc, piekna dynamiczna linia boczna niczym w produkcie FSO. Jest lans. Powinni spalic na stosie osobe odpowiedzialna za ten projekt w BMW.

Podobnie jak na stosie spalic powinni nie tylko wszystkie skody, ale, przede wszystkim, ich wlascicieli. Ostateczne rozwiazanie kwestii skodziarzy (skodnikow) to kluczowy temat. Ja wiem, ze urzedy i placowki pocztowe beda mialy problem, gdy spalimy im wielu pracownikow (wiadomo jaki jest target skody), ale po zatrudnieniu nowej ekipy moze to przyniesc korzysci efektywnosci pracy.

Evoque jest piekny, nawet w glupiej wersji 3d.

Lancia-chrysler jest teraz do wziecia w cenach srednio doposazonego golfa, wiec to cudne auto. Zobaczcie na mobile.de 😉


kaszkiet Said:

Panie Złomniku, dałoby się kanał RSS podpiąć pod blożka?


zaginionykuzynnotlaufa Said:

Wpis świetny, ale fota Navary to absolutne mistrzostwo


cubino Said:

@mav – jechalem c4 z takim silnikem. Wydawal się calkiem ok. Z drugiej strony, faktycznie w recenzjach np 2008 pisza, że nie ciagnie, i że już 1.4 lepszy, bo przynajmniej nizsze uzbezpieczenie.


Ausf. F2 Said:

@radosuaf

Jednak C4 będzie niszówką, zatem manufakturowaną, jak piszą w ilości 2500 szt./rocznie, dla specyficznego kręgu odbiorców, poszukujących ekstremalnych cech, a nie uśrednienia na dość wysokim poziomie wszystkich parametrów. Nie musi być nadmiernie bezawaryjna (a łatwiej dopilnować tego przy jednej wersji silnikowej i spartańskim wyposażeniu), wytrzymywać tłuczenia przez repa 150 000 km w 2 lata, ani też być ekonomiczna. Stąd koszty nawet nie tyle samego projektowania, ale przygotowania do produkcji, będą niskie. Wysoka cena daje też dobrą marżę. Tak że to jest zdecydowanie inny układ niż model, który ma być robiony w 100 000.

Volvo z kolei ma problem taki, że powinno ekspandować, żeby dojść do celu produkcyjnego, a zalicza albo spadki, albo, w najlepszym razie, utrzymanie stanów. Cały czas generuje straty rzędu miliarda dolarów rocznie. Jeżeli coś się nie zmieni, a Chińczykom znudzi się dokładanie do interesu, mogą go w cholerę zamknąć, albo wziąć sobie markę i nazwać nią swoje chińskie samochodziki. Nikt raczej nie kupi, bo nie chciał kupić w 2009, z producentów, którzy akurat się nie zwijają, Volvo pasowałoby tylko do Koreańczyków, a ci jak widać nie mają ochoty wspomagać się przejęciami. Aha, zapomniałem, może kupi Marchionne, jemu wszystko jedno, zrobi jeszcze jedną odnogę Chryslera.


Łukasz Said:

Chyba mam jakiś dziwny gust…

Co jest nie tak z 2.0 CDTi BiTurbo? Moim zdaniem to jeden z nielicznych w ostatnim czasie przypadków gdy producent zaoferował klientom dokładnie to czego chcą. Szczególnie w Astrze Caravan czy tam Sports Tourer jak ją teraz zwą koncepcja tego silnika jest świetna. Mamy 2 litry, czyli auto łapie się na niższą akcyzę, 200 koni, czyli tyle ile jeszcze niedawno miały hot-hatche, 0-100 km/h w 8 sekund i średnie spalanie (katalogowo ofc, w realu będzie pewnie +2 litry) na poziomie 5 l/100km. To wszystko czyni Astrę z takim silnikiem idealnym autem dla… przedstawiciela handlowego. Zobaczcie ile jest na ulicach Octavii RS na blachach z leasingu, których kierowcy narzekają na spalanie bądź na problemy z instalacją LPG. Dodatkowo 2.0 BiTurbo przyczyni się na pewno do zmniejszenia liczby wypadków, gdzie 160-konny 2.0 CDTI z jednym turbo okazał się niewystarczający do wyprzedzenia… 3 tirów… pod górkę… na zakręcie… w deszczu… rozmawiając przez telefon.

Nissan Navara 3.0 dCi – j/w + co jest złego w tym, że jakiś samochód jest mocny i przez to ktoś może się zabić? Czy złomnik w przypadku Navary nie stoi za tym, z czym zwykł walczyć – “coś jest niebezpieczne, więc trzeba to zakazać”? Chętnie bym sobie polatał taką 230-konną Navarą (chociaż lepiej Hiluxem) po polnych drogach zamiatając tyłem.

Renault Latitude – że niby nie szokuje tak jak duża Renówki powinna? Jeśli pominiemy Vel Satisa to poprzednikiem Latitude będzie Safrane (zresztą tak właśnie nazywa się ten model na niektórych rynkach). Czy ono szokowało? Chyba nie specjalnie. Renault przez parę lat miało okres, w którym budowało kontrowersyjne auta – Megane II “Żelazko” z kartą zamiast kluczyka czy ekranem, który wysuwał się z deski rozdzielczej, Modus z klapą bagażnika z możliwością otwierania jak w autach z lat 50-tych, Laguna II, Espace, Vel Satis, Avantime itp. A wcześniej? Wcześniej to był producent zwykłych, nudnych aut. To Citroen był tym rewolucyjnym, a stare Renówki można nawet nazwać francuskimi Volkswagenami.
Latitude idealnie wpasowuje się w ten nurt – to duże, luksusowe auto (fotele z masażem, 3-strefowa klima z jonizatorem powietrza), a przy tym cichociemne. Z 240-konnym 3.0 V6 dCi 0-100 km/h robi w 7.5 s, więc można powiedzieć, że to sleeper. I jeśli kupisz takie wypasione Latitude Initiale 3.0 dCi to sąsiad nie doniesie na ciebie do Urzędu Skarbowego, tak jak gdybyś kupił podstawową A6 lub serię 5 za takie same pieniądze. A w podstawowej wersji benzynowej to idealny materiał na następcę dzisiejszego Opla Omegi – wolnossące 140-konne 2.0 – idealny silnik pod LPG. Szkoda, że ten silnik został już wycofany i teraz są same diesle :/


_krrl Said:

@Mav a to wybacz, myslałem, że letnia wyprzedaż. No anyway, przynajmniej zeszli do ludzkiego poziomu z tymi cenami, bo 65 tysięcy za nieco już podstarzały kompakt o wątpliwej aparycji (5d na zewnątrz i obie wersje wewnątrz), to trochę przesada. A co do miejsca produkcji, to zaiste jest to Japonia, chociaż w dzisiejszych czasach ten argument trzyma się na glinianych nogach


KjacE Said:

Aż szkoda patrzeć co się dzieje z volvo.. Przecież jak przywalisz nim w łosia to ma byc nietknięte a łoś ma pecha, a nie na odwrót, że ty musisz przód naprawiać, wymieniać poduszki (a może składać jak spadochron?) i łosiu musi koniecznie przeżyć.. Natomiast mi się podoba lancia, a 300C wydaje mi się ohydne. To jest jak taki fajowy lifting wg mnie. Mimo to i tak bym jej nie kupił, zresztą żadnej jeszcze na żywo nie widziałem – XD


Maciek Said:

@kaszkiet – przecież jest

C4 – “światła tylne LED z efektem 3D” – strach się bać.

Wnętrze Focusa – rzeczywiście poraża, zwłaszcza sterowanie od radia.


koziołek Said:

Pickup MUSI mieć ramę, sztywny most na resorach i być archaiczną taczką na węgiel!
Ale zaraz…. jest przecież Nissan NP300 czyli stary, dobry pickup.
Precz z z burakowozem Navarą! 😉


Gzara Said:

@Łukasz taaaa renault francuskim VW 😉 Takim określeniem to można nazwać Peugeota ale renault, z największą gamą Turbo z lat `80, R11 Electronic, współpraca z Gordini, współpraca z Alpine.
Latitude jest poprostu z dupy. Nudny, zwyczajny, słaby. Safrane przynajmniej wyglądało jak renault (pomimo że też stosunkowo nudne) i wyróżniało się wyposażeniem pośród konkurencji (BiTurbo, 4×4, adaptacyjne zawieszenie) (choć z drugiej strony dużo nie dołożyli do R25)


kaszkiet Said:

@Maciek Tak, znalazłem już, ale nie widać go od razu na stronie, dzięki.


SSSS Said:

@Leniwiec Gniewomir: Oj no jak VATowem nie jesteś to “życia” nie znasz 😉 GT się kupuje żeby robić koszty w firmie. Touring już niestety limuzyną nie jest i prestiż mniejszy. Tak jak pisałem, na fali kratek sporo GT się sprzedało, teraz już pewnie takiego entuzjazmu nie będzie( o ile w ogóle?). Nie oszukujmy się, tu nie liczy się wygląd. Działa magia marki i korzyści finansowe. Trendy podatkowe kształtują gusta! :)
Większość dużych aut z segmentu premium było kupowanych na firmy z odliczeniem VATu. Niby na nowy rok mają nowelizować przepisy i jak udowodnisz, że tylko firmowo używasz auto to sobie poodliczasz, zamortyzujesz i inne cudaki.

Btw:, a to mieszkanie to duże masz? Jak dwa pokoje i w dobrej lokalizacji się znajduję to za 219.900 biorę 😉


Demon75 Said:

@koziołek – a gdzie Ty teraz NP300 kupisz? Znajomy chciał do firmy kilka sztuk, nie znalazł w EU.
A Volva nie szkoda; o ile Fiat daje czadu w Ameryce Południowej, to Volvo ma ofertę po prostu z dupy


yeslauf Said:

świetny wpis, BMW 5 GT – opis strzał w 10, od początku tak to auto postrzegałem, najbrzydsze bajerisze od wielu lat.
Lanciochrysler thema to mega przekręt, jak zarobić zeby się nie narobić, ale ktoś przekombinował.
Ale najlepsze jest o Latitude


Lesio Said:

Przepraszam bardzo, ale ja i taki jeden kolega jesteśmy fanami Skody. Skody Sentinel.


wertui Said:

Ja bym jeszcze dorzucił Smarta Fortwo oczywiście w wersji Brabus za 80 tyś zł.


Łukasz Said:

@Gzara – Co z tego, że było kilka niszowych modeli z Turbo albo centralnie umieszczonym V6. Co z tego, że była współpraca z Gordini i Alpine?
Jeśli poprosimy Francuza o wymienienie kilku starszych modeli Renault to na pewno pojawią się Dauphine, 8, 12 czy 19 (ach to piękne nazewnictwo). Może były to dobre samochody, ale nowatorskimi i awangardowymi raczej nazwać ich nie można. Tak jak mówiłem – to nie Citroen.
Patrząc na czasy współczesne – owszem, był Vel Satis czy inne podobne auta, ale na ulicach najczęściej widać Clio (II/III), Thalie, Kangoo i Megane I, a te auta nic nowego nie wprowadziły. Renault pokapowało się, że awangardowa stylistyka może i przysporzy marce rzeszę fanów, ale na pewno nie poprawi sprzedaży. A że Renault to wielki koncern a nie organizacja charytatywna, to nowe modele takie jak nowe Megane, Fluence, Scenic, Koleos FL czy właśnie Latitude niewiele się różnią od konkurencji z Niemiec i Korei.

A co mnie rozwala w Latitude to “jonizator powietrza Samsung Super Plasma®”


Mav Said:

@_krrl
Akurat lancer zawsze był stosunkowo tani. Moja siostra ma invite 1.8, kupiła w 2009 i zapłaciła 70. Konfigurowaliśmy focusa (też 1.8 benzyna) i wyszło blisko 90 – trzeba było dopłacać za automatyczną klime, silnik, elektryke tylnych szyb i czujniki zmierzchu/deszczu. Jedyne co było to przeciwmgielne.
Siorka patrzyła też na meganke to troszkę lepiej wychodziło, ale lancer i tak był tańszy w stosunku wyposażenie/silnik/rozmiar/cena.
__
Co do produkcji – to jest wada. Trzeba czekać ponad pół roku, ew. brać to co w kraju stoi na parkingach.


tamarixis Said:

Ja tam bym sie Punto nie czepal, bo patrzac obiektywnie to jeden z ostatnich samochodow z normalnymi silnikami osmiozaworowymi… Czepilbym sie raczej wszystkich 500-setek z ‘literkami’, bo o ile sama 500-ka jest adresowana do konkretnej grupy docelowej to za cholere nie jestem w stanie dojsc, dla kogo sa te wszystkie 500L i 500 XXL. Raczej na ulicach na zachodzie sie ich nie widuje.
Za to Punto jak najbardziej. Widac jakos ta sprzedaz idzie, a biorac pod uwage ze to juz leciwy model to nawet niezle idzie…


R2R Said:

Za udupianie Skody mocno wziął się VW, którego przerosło własne adoptowane z Czech dziecko. Do tego zbiegło się to z przejściem w grupie VAG na model “ekologia-srologia”, aplikowaniem tam wszystkiemu co jeździ jednostek TSI i wciskaniem ludziom bajek o tym, że to wciąż bezawaryjne, oszczędne i długotrwałe produkty. Niech sobie dalej wkładają TSI, tylko w Polsce przyjdzie do salonu Kowalski i zaczepi sprzedawce “noo…ładna ta nowa Octavia”, sprzedawcy zaświecą się oczy i wtedy Kowalski zada pytanie-klasyk “wchodzi do tego gaz” i sprzedawca “yyyy…hm….może zapoznam pana z ofertą diesel’a” i Kowalski powie “panie, coś pan zgłupiał…diesel 15 tysięcy droższy jest, ja nie mam tyle pieniędzy” i pójdzie szukać u Chevroleta, ale jeśli o taki los dla Skody się prosi VW, to w Polsce będzie go miał bardzo szybko!!!


Gzara Said:

Masz rację renault nigdy wcześniej nie było nowatorskie 😉 Z tym że to renault w latach 80 wprowadziła rzeczy które teraz są oczywistością, jak centralny z pilota, czy sterowanie radiem z kierownicy. Chyba nie miałeś zbyt dużej stycznośći np z R11 Electronic, z zegarami digital i syntezą mowy, w `83 to auto było jak z kosmosu.

A jak zapytasz francuza o starego citro to co ci powie? BL11 DS, SM, 2CV 😉

A teraz no cóż wszystkie auta są takie same


@ SSSS – znam kilku vatowców, może jeden kosi taki pieniądz, by kupić 5GT. A i tak wolał “zwykłą” piątkę. Inny kiedyś miał W220. Teraz jeździ… Berlingo. Generalnie bycie vatowcem nie oznacza automatycznie, że możesz (a w zasadzie firma może) pozwolić sobie na samochód za kilkaset tysięcy. A i taki, przy których coś się odliczy, jest więcej, niż tylko 5GT.
A co do mieszkania – moje ma nieco poniżej 50m2. Za to lokalizacja świetna. A co?


zibi Said:

@Łukasz wybiórczo porównujesz
to ja dla równowagi proponuję:
Twingo, R16 i R6 hatchback, Megane Scenic – nie były rewolucyjne technicznie ale stanowiły przełom w dziedzinie nadwozi. Kreatif Teknoliżi może się pochwalić takimi kwiatkami jak: C3pluriel -mój faworyt (koniecznie z hakiem i przyczepką z niewiadowa do wożenia dachu), GS – liftback ze schowkiem na pościel zamiast klapy bagażnika(rówieśnik r16 w haczabioku)

Szyba w tylnych drzwiach DS4 to nawiązanie do 2CV – tam też się nie otwierała
BMW 5 GT na zdjęciach jest tylko tylko lekko brzydki, natomiast na żywo wygląda jak kompletna pokraka – to jakieś złudzenie apteczne. Kielecki byznesmen i diler BMW jeździ na zmianę 5GT i uwaga… X1!, więc miałem okazję podziwiać to zjawisko


radosuaf Said:

@zibi:
Pewnie brał resztki z placu za połowę ceny ;).


Łukasz Said:

@Gzara – Wszystkie auta które wymieniłeś miały nowatorskie rozwiązania techniczne, wszystkie w momencie premiery zwróciły na siebie oczy całego świata, a z wyjątkiem SMa wszystkie były hitami sprzedaży.
R11 Electronic owszem było pierwszym ogólnodostępnym europejskim samochodem z digitalem i z gadającym komputerem ale czy to był krok milowy w historii motoryzacji? Raczej nie, a na pewno nie na taką skalę jak przedni napęd w Traction Avant czy układ hydrauliczny DSa. Poza tą deską R11 było w swoim czasie zwykłym, nudnym autem. To nie było kosmiczne auto, tak jak Vel Satis czy Avantime.

@zibi – Co do przełomowych nadwozi tych modeli Renault to się zgodzę, ale musisz przyznać, że C3 Pluriel był tak samo szalony jak żałosny, a GS ze swoim systemem zawieszenia i ultraniskim współczynnikiem oporu powietrza był najbardziej zaawansowanym samochodem w swojej klasie.


Demir Said:

XC70 lepiej się sprzedaje jako FWD niż AWD. Bo się wyżej wsiada, więc bogatym dziadkom jest łatwiej. A napędu nikt nie potrzebuje. W USA V70 w ogóle wycofano, jest w zamian XC70 FWD.


Marcin Said:

Zapomniałeś o jednym aucie: pod względem bezsensowności bije Themę i Cromę. Mianowicie Fiat Freemont


Szela Said:

Stara octavia 2 sprzed lisftu to miała światła jak b5fl po skosie, sorry ale to od razu robi wrażenie. Po lifcie ludzie ją kupowali z przyzwyczajenia i za bagażnik, a nowa jest po prost droższa bo postanowili zmienić jej klasę – teraz niby rapid ma być poprzednią octą co nie wyjdzie z silnikiem 1,2 :)


Machi Said:

Jak można być fanem skody?
Pisze to człowiek który jest fanem japońskiego żelastwa z lat ’80 – to jakby być fanem kanapy czy podnośnika łomu.
Poza tym wpis bardzo zacny.


Łukasz Said:

Skoda jak Apple!
Kiedyś była Octavia II, a jak kogoś nie było stać to mógł kupić starszy model pierwszej generacji, a teraz wycofano stary model i dano nową, droższą Octavię a w zamian starego modelu – Rapida. Jak ktoś śledzi nowinki Apple to wie, że teraz będzie nowy iPhone 5S (nowy model) i tańszy, plastikowy 5C, który zastąpi poprzednie modele (5 i 4S)


brazer Said:

@Machi
zacny trolling!


Paweł Said:

dobra lista, a wpis o skodzie najlepszy :)


notlauf Said:

Jestem fanem kanapy.


koziołek Said:

@Demon75 – faktycznie, nie jestem na czasie :( Czyli ostatni porządny pickup zniknął z rynku, szkoda.


Machi Said:

Brazer: Słucham? Trolle w Tolkienie były, to pamiętam. Ale kontekstu nie rozumiem

Łukaszu! Niestety mam starką nokię, ale chyba skoda i apple to mało trafne porównanie. Skoda się chce wybić, być prestiżowa, ale póki co ma tą samą mordę w każdym modelu, fakt. Jednak i tak jest ciekawsza niż obecne Toyoty SPRZEDAWANE W EUROPIE i tego się trzymać będę

Notlauf: A ja jestem fanem i posiadaczem ,,chleba / czekania na autobus” model 100 oraz Fabia.
Pamiętasz wpis o Dacii? Pierwsza fabia moim zdaniem to taki lepszy logan – Proste, tanie, bardzo dobre. Polecam


Szop Said:

Niedawno wpadła mi w ręce broszura reklamowa Fiata pod przykrywką czasopisma “Autostrada” ( http://www.autostrada-online.pl/ ). Mnóstwo miejsca poświęcili tłumaczeniu, że Thema i Freemont to ZUPEŁNIE coś innego, niż te beznadziejne, tandetne amerykańskie toczydła.


brazer Said:

@Machi
wrzucenie CAŁEJ dżaponeskiej motoryzacji do jednego wora i zwyzywanie autora blog w jednym zdaniu, ale tak, że nie można nic się przyczepić to jest trolling wysokich lotów a dalszy ciąg wypowiedzi tylko to potwierdza. szapoba.


Piszczyk Said:

nie doczytałem komentarzy do końca….

ale nic to
jako że jestem FANEM LANCII ( a nie skody ) to SE kupiłem 3 miesiące temu themę…
tą prawdziwą z 1993 roku :)
dailydriver – aż koła odpadną !!!
(i po lublinie i okolicach latam codziennie)

a nowa thema za 10 lat to dopiero będzie złomnik


Machi Said:

Brazer: Spokojnie! Ja notlaufa bardzo szanuję i on o tym wie.
To była ironia, bardzo prosta z resztą. Moje porównanie to parafraza. A wrzucenie skody do jednego wora jest ok? Kurcze, nie spinajmy się, spokojnie. Nikogo nie zwyzywam


Zelazko Said:

@radosuaf:
” jest oczywiste, że bez sukcesu w Europie Amerykanie tego nie kupią.”
skąd taki wniosek? Pierwsze słyszę, by Amerykanie w ogóle się oglądali na to co się dzieje w Europie. Auta na rynek amerykański muszą spełniać amerykańskie oczekiwania, które są jednak całkiem inne niż europejskie. Jakie to są sprzedające się europejskie auta w USA? Tak realnie, bo śladowa obecność na ulicach BMW, Audi i Mercedesa to za mało. Francuskie i włoskie w praktyce nie istnieją.

@Ausf. F2
Chińczycy kupili Volvo bo chcieli zawojować swój rozwijający się rynek – więc chcieli kupić coś co da im od razu gotową technologię.
“albo wziąć sobie markę i nazwać nią swoje chińskie samochodziki.”
to na pewno się nie stanie. Chińczycy nie kupili marki, tylko firmę Volvo Cars (czyli osobówki) oraz udziały w marce Volvo (nieznaczne). To nie to samo. Ogólnie rzecz biorąc Volvo Cars to mała część całości firm, które grupuje marka pod jedną nazwą. Od dawna zresztą traktowana dość po macoszemu, a ludzie błędnie postrzegają tę firmę jako główną działalność Volvo. Więc Chińczycy z marką nic za bardzo robić nie mogą, bo za mało mają do powiedzenia w tym temacie.


Nat Said:

@Marcin

CO jest bezsensownego we Fiacie Remont?
Sąsiad ma, bardzo sobie chwali, auto relatywnie tanie, jak na jego wybujałe potrzeby wielkość w sam raz, silnik fiatowski, czyli solidny, bajer z fotelami w podłoge nihil novi, ale fajny, auto niepiękne ale OK.
Co jest w nim bez sensu?


Marcin Said:

@Nat
Fiat Freemont jest tak sensowny, jak hak do Porsche, albo spojler do Mercedesa, albo LPG do Ferrari. Amerykański, gruby samochód ze znaczkiem fiata, droższy od rodzinnego Vana, ze znakomitym silnikiem benzynowym Chryslera (idealne spalanie – w granicach 18 l na 100 km), lub wysilonym multijetem Fiata. Co jest bezsensownego w tym wozie? Wszystko. Z ceną włącznie.


M54B30 Said:

Uwielbiam BMW, ba! – uwielbiam samochody. Nie rozumiem jednak tego, jak można z pięknie wyglądającej “piątki” zrobić taki glut stylistyczny. Ktoś w dziale projektowym chyba podłożył krzywo touringa na przeźrocze sedana :O Kupa z tym GT, podobnie jak w Audi.

Pozdrawiam.


pp47 Said:

Złomnik wspiął się (zresztą kolejny raz) na wyżyny obłudy i hipokryzji.
Pisze krytycznie i z oburzeniem o rzekomej postawie tzw.”grzybów”, cyt. “Ja nie ogarniam po co jest coś takiego, więc powinno zniknąć. Wszystkie grzyby tak myślą – zauważyliście? On nie słucha rapu, więc rap powinien być zabroniony. Nie jeździ na rowerze, więc jazda na rowerze powinna być zakazana. Nie czyta „Wyborczej”, więc koszerną powinno się zamknąć.” i całkowicie nie zauważa, że przeciez CAŁY ten jego felieton jest własnie taki sam! -Złomnikowi nie podobaja sie pewne samochody (niezależnie od tego, czy słusznie, czy też nie), nie rozumie ich więc… wg niego są niepotrzebne i wg niego tylko idioci to produkują i kupuja..
😉


notlauf Said:

Jak to nie zauważam? Przecież dokładnie do tego nawiązuje, to jest grzybofelieton.


Autosalon Said:

Thema jest czadowa, mialem thesisa i jeździlem 159.
Thesis kosmos ale przedni napęd w takim ciężkim aucie był omyłką.
Też jak italianofil wybrzydzałem na nową theme ale ludzieeee kurna jaka ona jest fajnaaa!!!!!!
Jedzie bomba, hamulce bomba, ( spalilem je w thesisie i 159)
Prawdziwy Luigi Smith.
Wybacz panie sie nie zgadzam.


Autosalon Said:

Aaa jeszcze zapomniałbym, Freemont w wykonaniu Fiata jest sensownym samochodem , zasadniczo z Dodga Journey-a została karoseria i szyby.
W wykonaniu mercedesa jako Dodge jest bez sensu , i silnik pseudowytwórcy czyli 2.0 tdi pd to już jest zupełnie bez sensu.
Co do statystyk, Freemont sprzedaje sie lepiej niż Panda więc sens jest .


Autosalon Said:

Aa jeszcze jedno z chęcią użycze do złomnikowego testu , i Theme i Freemonta.
Zapraszam na wybrzeże-może wakacje?


Leave a Reply

Subscribe Via Email

Subscribe to RSS via Email

Translate zlomnik with Google

 
oldtimery.com

Polecamy

Kontakt

Top Commentators